Ile dasz z siebie, tyle dostaniesz sam
Translate
czwartek, 1 sierpnia 2013
Trzeci dzień
Dajemy radę!! Poranek rozpoczęłam (oczywiście po odpowiednim śniadaniu i odpoczynku) od treningu :D. Dzisiaj wyzwaniem był dla mnie Killer. Mimo tego, że nienawidzę podskoków i w ogóle całego cardio, to gorąco polecam. Po takich ćwiczeniach czuję, że żyję. Odżywianie, jak przez ostatnie dni - racjonalne, wszystkiego po trochu. Pięć posiłków w odpowiednich ilościach. Żeby schudnąć trzeba jeść ;).
Teraz wybieram się na rolki - jedna z lepszych przyjemności z korzyściami dla nóg. Spalamy kalorieeee!
Teraz wybieram się na rolki - jedna z lepszych przyjemności z korzyściami dla nóg. Spalamy kalorieeee!
środa, 31 lipca 2013
Jaki mamy cel?
Dzisiaj dopiero drugi i wcale niełatwy dzień. Poranny trening - luz. Dzisiaj wybrałam Skalpel Ewy Chodakowskiej. Po wczorajszym Turbo przyszedł czas na coś lżejszego. Motywacja do ćwiczeń jest...ale gorzej z jedzeniem! Cały dzień powstrzymywania się od podjadania, w szczególności dobroci w kinie i szybkiego jedzenia w McDonald's. Jestem z siebie dumna, gdyż dałam radę powstrzymać się od złego. Pięć lekkich posiłków w miarę równych odstępach czasu. Nie stosuję żadnych diet-cudów - wszystko jest dla ludzi tylko w odpowiednich ilościach, trzeba o tym pamiętać.
Mój cel w odchudzaniu? Na pewno nie skóra osadzona na samych kościach. Od mojej 'metamorfozy' oczekuję dobrego samopoczucia, zdrowego ciała - w końcu w zdrowym ciele zdrowy duch! Będę obserwować swoją wagę, pamiętając co się dzieję, kiedy rozpoczyna się ćwiczenia, mam na myśli przyrost tkanki mięśniowej oraz będę mierzyć poszczególne partie swojego ciała. Czekam z niecierpliwością, aż uśmiech, spowodowany efektami, znów pojawi się na mojej twarzy!
PS. Co do uśmiechu, to mam zamiar przeprowadzić pewien eksperyment, ale o jego wynikach powiadomię Was za dwa tygodnie.
wtorek, 30 lipca 2013
Zmiany najlepiej zaczynac od wtorku!
Jestem pelna pozytywnej energii!! Czas na jakies zmiany, dosc obijania sie w te wakacje, czas na aktywny czas! Po pierwsze racjonalna dieta, po drugie codziennie trening z Chodakowska plus jakas inna forma aktywnosci: basen, rower, spacer...na pewno nie bieganie, nienawidze tego.
Moja historia z odchudzaniem? Bylam bardzo gruba, schudlam ponad 10 kilo przez jakies 8 miesiecy, wazylam juz 62 kilo, przy wzroscie 173 - dla mnie bylo idealnie...ale przyszly wakacje i czas pysznosci, slodkosci, a w szczegolnosci mnostwa imprez. O_o IMPREZY TO ZLO!! W szczegolnosci to pyszne jedzonko i hektolitry alkoholu...czesc wagi sie wrocila, ale obudzilam sie w dobrym momencie i wygram! Moj cel? Zlikwidowac nadmiar centymetrow w udach, biodrach i pupie.
Od dzisiaj zmiany, czyli sport i lekkie posilki, regularnie co trzy godziny. Chcesz zmian to zacznij je razem ze mna, bedzie latwiej!
Ps. Chodakowska i Turbo spalanie...nadchodze!
Moja historia z odchudzaniem? Bylam bardzo gruba, schudlam ponad 10 kilo przez jakies 8 miesiecy, wazylam juz 62 kilo, przy wzroscie 173 - dla mnie bylo idealnie...ale przyszly wakacje i czas pysznosci, slodkosci, a w szczegolnosci mnostwa imprez. O_o IMPREZY TO ZLO!! W szczegolnosci to pyszne jedzonko i hektolitry alkoholu...czesc wagi sie wrocila, ale obudzilam sie w dobrym momencie i wygram! Moj cel? Zlikwidowac nadmiar centymetrow w udach, biodrach i pupie.
Od dzisiaj zmiany, czyli sport i lekkie posilki, regularnie co trzy godziny. Chcesz zmian to zacznij je razem ze mna, bedzie latwiej!
Ps. Chodakowska i Turbo spalanie...nadchodze!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

